Adwokat Warszawa | Kancelaria adwokacka Małgorzata Skarzyńska

Bezpodstawna „Niebieska Karta”? Jak reagować, gdy rodzic uważa, że procedura została wszczęta pochopnie

Bezpodstawna „Niebieska Karta”? Jak reagować, gdy rodzic uważa, że procedura została wszczęta pochopnie

Procedura „Niebieskie Karty” ma służyć ochronie osób doznających przemocy domowej i uruchamiana jest już na etapie uzasadnionego podejrzenia, a nie dopiero po prawomocnym ustaleniu, że do przemocy rzeczywiście doszło. Oznacza to jednak również, że w praktyce rodzice uczestniczący w konflikcie okołorozwodowym lub sporze o opiekę nad dzieckiem czasem spotykają się z sytuacją, w której uznają wszczęcie procedury za pochopne, niepełne albo oparte wyłącznie na jednostronnej relacji drugiej strony. W takiej sytuacji najważniejsze jest spokojne, rzeczowe działanie i konsekwentne przedstawianie faktów.

W praktyce za formalnym wszczęciem procedury bardzo często stoi także osobista, trudna historia rodzica i jego dzieci – związana z długotrwałym stresem, konfliktem, poczuciem bezradności czy obawą o bezpieczeństwo i przyszłość rodziny. Dlatego oceniając zasadność działań instytucji, warto pamiętać nie tylko o przepisach i dokumentach, ale również o szerszym kontekście sytuacji rodzinnej, który nierzadko wymaga uważności, empatii i szczególnej ostrożności.

Czym jest procedura „Niebieskie Karty” i kiedy może zostać wszczęta?

Zgodnie z aktualnymi przepisami procedura jest wszczynana z chwilą wypełnienia formularza „Niebieska Karta – A” w razie uzasadnionego podejrzenia stosowania przemocy domowej albo na skutek zgłoszenia dokonanego przez świadka przemocy. Nie wymaga to zgody ani osoby uznawanej za doznającą przemocy, ani osoby, wobec której kierowane są podejrzenia. Samo wszczęcie procedury nie jest równoznaczne z przypisaniem winy, skazaniem ani stwierdzeniem, że przemoc została udowodniona. Jest to przede wszystkim procedura interwencyjno-pomocowa, która ma umożliwić weryfikację sytuacji i podjęcie działań ochronnych, jeśli okażą się potrzebne.

Po wszczęciu procedury sprawa trafia do zespołu interdyscyplinarnego i grupy diagnostyczno-pomocowej, która analizuje sytuację rodziny, kontaktuje się z osobą uznawaną za doznającą przemocy, a także z osobą wskazywaną jako stosującą przemoc. W określonych przypadkach grupa może opracować indywidualny plan pomocy albo rozstrzygnąć o braku zasadności podejmowania dalszych działań. To bardzo istotne: procedura może zakończyć się także wtedy, gdy informacje o przemocy nie znajdują potwierdzenia lub brak jest podstaw do dalszej interwencji.

Co zrobić, gdy rodzic uważa, że procedura została wszczęta bezpodstawnie?

Po pierwsze, warto od początku gromadzić i porządkować materiał, który może mieć znaczenie dla oceny sytuacji. Mogą to być wiadomości, e-maile, dokumentacja medyczna, zaświadczenia, notatki z interwencji, potwierdzenia obecności w innych miejscach, a także dane osób, które mogą potwierdzić przebieg zdarzeń lub relacje panujące w domu. W sprawach rodzinnych i opiekuńczych znaczenie ma nie tylko jedno zdarzenie, ale często cały szerszy kontekst konfliktu, sposobu komunikacji między rodzicami oraz wcześniejszych działań podejmowanych wobec dziecka.

Po drugie, warto zadbać o pisemne przedstawienie swojego stanowiska, zwłaszcza jeżeli rodzic dostrzega nieścisłości w zgłoszeniu, jednostronny opis sytuacji albo pominięcie istotnych okoliczności. Rzeczowe pismo wyjaśniające nie zastąpi oczywiście całej oceny instytucji, ale pozwala uporządkować fakty, wskazać dowody i pokazać, że rodzic współpracuje, nie uchyla się od wyjaśnień i dba o dobro dziecka. Jeżeli jednak problem dotyczy nie tylko samego zgłoszenia, lecz także sposobu działania OPS lub konkretnego pracownika – na przykład przewlekłości, braku bezstronności, pomijania istotnych dowodów, niewłaściwego traktowania strony albo nienależytego wykonywania obowiązków – zasadne może być również złożenie skargi do kierownika lub dyrektora OPS, a w zależności od przedmiotu sprawy także do właściwego organu nadzorczego. Skarga nie zastępuje obrony merytorycznej w sprawie, ale bywa ważnym narzędziem porządkującym postępowanie i sygnalizującym konkretne uchybienia proceduralne.

Dobrze przygotowana skarga powinna być konkretna: warto wskazać daty, osoby, przebieg czynności, opisać, na czym polegało uchybienie, oraz dołączyć dokumenty lub inne materiały potwierdzające zarzuty. W praktyce większą skuteczność mają skargi oparte na faktach i naruszeniach procedury niż pisma zawierające wyłącznie ogólne twierdzenia o „stronniczości” czy „nadużyciu władzy”. W sprawach szczególnie konfliktowych rozsądne jest równoczesne prowadzenie dwóch torów działania: z jednej strony aktywne przedstawianie swojego stanowiska w samej procedurze „Niebieskie Karty”, z drugiej  składanie skarg na konkretne nieprawidłowości w działaniu instytucji.

Najczęstsze błędy popełniane przez rodziców

Najczęstszym błędem jest traktowanie procedury wyłącznie jako „fałszywego oskarżenia” i odpowiadanie na nią wyłącznie emocjami. Agresywna korespondencja, obraźliwe wiadomości do drugiego rodzica, ostre reakcje podczas rozmów z pracownikami instytucji czy próby wywierania presji na dziecko lub świadków mogą zostać ocenione bardzo niekorzystnie.

Podsumowanie

Procedura „Niebieskie Karty” została stworzona po to, aby chronić osoby zagrożone przemocą domową, ale jej wszczęcie nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności danej osoby. Jeżeli rodzic uważa, że działania OPS lub innych instytucji zostały podjęte pochopnie albo na podstawie jednostronnego zgłoszenia, powinien reagować spokojnie, aktywnie i z poszanowaniem formalnych reguł postępowania. W wielu przypadkach kluczowe znaczenie ma szybkie uporządkowanie faktów, zebranie dowodów oraz właściwe przedstawienie swojego stanowiska. Ochrona dobrego imienia rodzica i dbałość o dobro dziecka wymagają w takich sprawach rozwagi, konsekwencji i profesjonalnego wsparcia prawnego.

Jeżeli potrzebują Państwo pomocy w sprawie dotyczącej procedury „Niebieskie Karty”, działań OPS lub ochrony swoich praw w postępowaniu rodzinnym, zachęcamy do kontaktu z naszą kancelarią. Pomoc prawna w odpowiednim momencie może mieć istotne znaczenie dla dalszego przebiegu sprawy. Adwokat Małgorzata Skarzyńska, tel. 535 236 091, e-mail: malgorzata.skarzynska@adwokatura.pl

Picture of Małgorzata Skarzyńska

Małgorzata Skarzyńska

W zawodzie prawnika pracuję od 2010 roku. Od 2012 roku jestem członkiem Izby Adwokackiej w Warszawie. Po złożeniu egzaminu adwokackiego rozpoczęłam praktykę zawodową jako adwokat w ramach indywidualnej kancelarii adwokackiej. Od 2015 roku posiadam również uprawnienia zawodowe radcy prawnego.

Więcej o mnie

Masz podobną sytuację?

Każda sprawa wygląda inaczej – dlatego warto omówić ją indywidualnie.
Podczas konsultacji otrzymasz jasną informację, jakie masz możliwości i jakie kroki warto podjąć.

Umów konsultację
Przewijanie do góry

Umów konsultację

Zadzwoń lub napisz:

Lub wypełnij formularz kontaktowy:

Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
Pola wyboru