Adwokat Warszawa | Kancelaria adwokacka Małgorzata Skarzyńska

Czy istnieje górna granica alimentów na dziecko w Polsce?

Czy istnieje górna granica alimentów na dziecko w Polsce?

W polskim prawie nie ma jednej ustawowej, maksymalnej kwoty alimentów na dziecko. Nie istnieje przepis, który wskazywałby, że alimenty mogą wynosić najwyżej określoną kwotę albo konkretny procent wynagrodzenia rodzica. Wysokość alimentów jest ustalana indywidualnie, z uwzględnieniem potrzeb dziecka oraz możliwości rodzica zobowiązanego do płacenia.

Podstawowe znaczenie mają art. 133 i art. 135 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie z art. 133 § 1 rodzice są obowiązani do świadczeń alimentacyjnych wobec dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

Od czego zależy wysokość alimentów?

Najważniejszy jest art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przepis ten stanowi, że zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. W sprawach dotyczących dzieci oznacza to, że sąd bada z jednej strony realne potrzeby dziecka, a z drugiej sytuację finansową, zawodową i majątkową rodzica.

Usprawiedliwione potrzeby dziecka obejmują między innymi koszty mieszkania, wyżywienia, odzieży, leczenia, edukacji, zajęć dodatkowych, wypoczynku, transportu oraz codziennej opieki. Nie chodzi wyłącznie o minimum egzystencji. Dziecko ma prawo do życia na poziomie odpowiadającym sytuacji rodziców.

Możliwości zarobkowe i majątkowe rodzica nie są oceniane wyłącznie przez pryzmat tego, ile rodzic faktycznie zarabia w danym miesiącu. Sąd może brać pod uwagę również to, ile rodzic mógłby zarabiać przy należytym wykorzystaniu swoich kwalifikacji, doświadczenia, zdrowia i sytuacji zawodowej.

Czy sąd może zasądzić bardzo wysokie alimenty?

Tak, sąd może zasądzić wysokie alimenty, jeżeli uzasadniają to potrzeby dziecka oraz możliwości rodzica. W polskim prawie rodzinnym funkcjonuje zasada równej stopy życiowej rodziców i dzieci. Oznacza ona, że dziecko powinno korzystać z podobnego poziomu życia jak jego rodzice, niezależnie od tego, czy mieszka z nimi wspólnie, czy oddzielnie.

Nie oznacza to jednak, że każda żądana kwota zostanie automatycznie zasądzona. Nawet przy bardzo dobrej sytuacji finansowej rodzica sąd bada, czy wskazane wydatki są rzeczywiste, racjonalne i związane z usprawiedliwionymi potrzebami dziecka. Alimenty nie powinny być sposobem na finansowanie wydatków drugiego rodzica, które nie pozostają w związku z utrzymaniem i wychowaniem dziecka.

Alimenty nie zawsze są dzielone po połowie

W praktyce często pojawia się błędne przekonanie, że każde z rodziców powinno pokrywać dokładnie połowę kosztów utrzymania dziecka. Prawo nie przewiduje takiej automatycznej zasady.

Zgodnie z art. 135 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wykonanie obowiązku alimentacyjnego wobec dziecka może polegać także na osobistych staraniach o jego utrzymanie lub wychowanie. Oznacza to, że rodzic, z którym dziecko mieszka na co dzień, realizuje część swojego obowiązku alimentacyjnego przez codzienną opiekę, wychowanie, organizację życia dziecka, wizyty lekarskie, szkołę, zajęcia dodatkowe i bieżące zajmowanie się jego sprawami.

Z tego powodu drugi rodzic może zostać zobowiązany do ponoszenia większej części kosztów finansowych, zwłaszcza gdy jego udział w codziennej opiece jest mniejszy.

Czy istnieje limit potrącenia alimentów z pensji?

Trzeba odróżnić wysokość alimentów zasądzonych przez sąd od granicy potrąceń z wynagrodzenia za pracę.

Dla samej wysokości alimentów nie ma ustawowej górnej granicy kwotowej. Inaczej wygląda egzekucja z wynagrodzenia. Zgodnie z art. 87 § 3 Kodeksu pracy potrącenia na świadczenia alimentacyjne mogą być dokonywane do wysokości trzech piątych wynagrodzenia, czyli do 60 procent wynagrodzenia.

Ten limit nie oznacza jednak, że alimenty nie mogą być wyższe niż 60 procent pensji. Oznacza jedynie, ile można potrącić z wynagrodzenia za pracę w danym trybie egzekucji. Jeżeli dług alimentacyjny jest wyższy, może nadal istnieć i być dochodzony z innych składników majątku dłużnika.

Czy alimenty można zmienić?

Tak. Alimenty nie są ustalone raz na zawsze. Jeżeli po wydaniu wyroku albo zawarciu ugody zmienią się okoliczności, można żądać podwyższenia albo obniżenia alimentów. Podstawą jest art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.

Podwyższenie alimentów może być uzasadnione wzrostem kosztów utrzymania dziecka, rozpoczęciem nauki, chorobą, terapią, dodatkowymi zajęciami, inflacją albo poprawą sytuacji finansowej rodzica zobowiązanego.

Obniżenie alimentów może być rozważane w razie istotnego i trwałego pogorszenia sytuacji finansowej zobowiązanego, zmiany zakresu opieki nad dzieckiem albo zmniejszenia usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Sama niechęć do płacenia alimentów albo ogólne twierdzenie, że alimenty są za wysokie, zwykle nie wystarczy.

Podsumowanie

W Polsce nie ma ustawowej górnej granicy alimentów na dziecko. Sąd nie stosuje jednej maksymalnej kwoty ani stałego procentu dochodu rodzica. Wysokość alimentów zależy przede wszystkim od usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz zarobkowych i majątkowych możliwości rodzica zobowiązanego.

Jedynym istotnym limitem procentowym, który często pojawia się w praktyce, jest limit potrącenia z wynagrodzenia za pracę przy egzekucji alimentów. Wynosi on co do zasady 60 procent wynagrodzenia. Nie jest to jednak maksymalna wysokość alimentów, tylko granica potrącenia z pensji.

W praktyce w sprawie o alimenty najważniejsze jest rzetelne wykazanie miesięcznych kosztów utrzymania dziecka, sytuacji finansowej każdego z rodziców, zakresu osobistej opieki nad dzieckiem oraz poziomu życia, jaki odpowiada realnym możliwościom rodziny.

Picture of Małgorzata Skarzyńska

Małgorzata Skarzyńska

W zawodzie prawnika pracuję od 2010 roku. Od 2012 roku jestem członkiem Izby Adwokackiej w Warszawie. Po złożeniu egzaminu adwokackiego rozpoczęłam praktykę zawodową jako adwokat w ramach indywidualnej kancelarii adwokackiej. Od 2015 roku posiadam również uprawnienia zawodowe radcy prawnego.

Więcej o mnie

Masz podobną sytuację?

Każda sprawa wygląda inaczej – dlatego warto omówić ją indywidualnie.
Podczas konsultacji otrzymasz jasną informację, jakie masz możliwości i jakie kroki warto podjąć.

Umów konsultację
Przewijanie do góry

Umów konsultację

Zadzwoń lub napisz:

Lub wypełnij formularz kontaktowy:

Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
Pola wyboru